Byt i absolut.

Byt – to według filozofii coś co jest, wszystko, cokolwiek istnieje, cokolwiek zdefiniujemy, a więc rzeczy, myśli, idee… Nie wdając się w filozoficzne rozważania przyjmijmy na nasze potrzeby, że byt to każde słowo, które kiedyś zostało zdefniniowane. Każde nowe słowo definiujemy o byt już wcześniej zdefiniowany i poznany. Fizyka poznaje i bada nasze otoczenie produkując nowe byty. Powstaje łańcuszek bytów. Spróbujmy cofnąć się w tym łańcuchu. Będziemy przypominali sobie były coraz to wcześniejsze, aż dojdziemy do bytu najbardzej podstawowego.

Absolut jest to byt najbardziej podstawowy,
który nie może być zdefiniowany przez byty bardziej podstawowe, bo ich nie ma.

To Euklides (ok. 300r. p.n.e.) wprowadził do matematyki pojęcie aksjomatu (pewnik, postulat). Aksjomaty to pojęcia pierwotne, przyjmowane za prawdziwe, których się nie dowodzi. Na aksjomatach, czyli na pojęciach pierwotnych budowane są teorie. Tak jest w matematyce i tak jest również w fizyce.

Absolutami w fizyce klasycznej są przestrzeń i czas.

Są to byty niezależne od niczego zewnętrznego - wszystko inne zależy od nich. Spróbujcie zdefiniować te dwa byty, odpowiadając na pytania: co to jest przestrzeń? co to jest czas? - Macie kłopoty?
Tak więc przestrzeni i czasu nie definiujemy, tylko podajemy sposób ich pomiaru. Służą do tego liniały i zegary różnej konstrukcji.