Punkt potrójny

Jeśli zimą, w wychłodzonym pokoju, w którym ustaliła się temperatura ujemna, podeprzemy na końcach bryłę lodu i opaszemy ją obciążonym drutem, to po pewnym czasie drut przejdzie przez lód, który z powrotem sklei się. Droga przejścia drutu będzie wyraźnie widoczna. W doświadczeniu tym lód pod drutem, mimo ujemnej temperatury, topnieje, a woda wydostająca się spod drutu z powrotem krzepnie. Pod obciążonym drutem ciśnienie wywierane na lód jest większe niż atmosferyczne. Pod zwiększonym ciśnieniem lód topnieje w niższej temperaturze. Woda wydostająca się spod lodu ma temperaturę ujemną (taką jak lód), trafia pod ciśnienie atmosferyczne i natychmiast zamarza. Dlatego po przejściu drutu lód nadal tworzy zwartą bryłę. Doświadczenie to wyjaśnia, dlaczego ostrzymy łyżwy. Ostre łyżwy wywierają na lód większe ciśnienie, powodując jego topnienie przy ujemnych temperaturach. Ułatwia to ślizganie się (powstająca woda jest „smarem” dla łyżew). Wydostająca się spod łyżew woda dostaje się pod ciśnienie atmosferyczne i natychmiast zamarza. Dlatego za łyżwiarzem powstają wyraźne ślady przejścia łyżew – to zamarznięta woda. Z tego co powiedzieliśmy wynika, że wzrost ciśnienia powoduje obniżenie temperatury topnienia i na odwrót.
Oprócz topnienia i krzepnięcia może zajść przemiana fazy stałej w gazową, czyli sublimacja i gazowej w stałą resublimacja.


Na wykresie zależności ciśnienia od temperatury p = f(T) (rysunek obok), dla każdego ciała znajdujemy trzy obszary stanów skupienia: stałego, ciekłego i lotnego, które są od siebie oddzielone krzywymi: topnienia-krzepnięcia (1), parowania-skraplania (2) i sublimacji-resublimacji (3). Krzywe przejść fazowych spotykają się w punkcie potrójnym P, w którym istnieją w równowadze termodynamicznej wszystkie trzy fazy. Dla wody parametry punktu potrójnego są: p3 = 611,2 Pa i T3 = 273,16 K.
Punkt potrójny służy do określenia temperatury 0o na skali Celsjusza.