1. Prędkość światła.

W mechanice klasycznej milcząco zakłada się, że oddziaływania na odległość między ciałami (oddziaływania grawitacyjne, elektryczne...) rozchodzą się natychmiast (z nieskończenie wielką prędkością). Wiek XIX pokazał, że tak nie jest. Wszystkie oddziaływania rozchodzą się z prędkością skończoną, a prędkość światła w próżni jest największą możliwą prędkością przekazywania oddziaływań pomiędzy ciałami i wynosi ona c = ok. 300 000km/s. Z taką prędkością są przekazywane pęd i energia. Jest to jednocześnie prędkość z jaką rozchodzą się fale elektromagnetyczne w próżni*.

To, że istnieje górna granica prędkości w przekazywaniu oddziaływań nie wynika z jakichś bardziej pierwotnych praw przyrody. To tylko nasze doświadczenie dowodzi, że tak jest - być może istnieje prędkość przekazywania informacji większa niż prędkość światła w próżni, ale takiego doświadczenia na razie nie ma.
Wiele razy powtórzone doświadczenia ze światłem pokazały jeszcze jedną jego zadziwiającą właściwość. Niezależnie od układu odniesienia prędkość ta zawsze jest równa c. Innymi słowy: niezależnie od tego czy źródło światła zbliża się do nas, czy też oddala, czy też my do niego zbliżamy się, czy też od niego oddalamy, to pomiar zawsze daje ten sam wynik: c.

Do prędkości światła nie stosuje się prawo składania prędkości
wynikające z transformacji Galileusza.

Przez kilkadziesiąt lat XIX wieku fizycy nie chcieli przyjąć tego do wiadomości. Burzyło to ich zadowolenie z faktu, że przekształcenia Galileusza i zasady Newtona ostatecznie i jednoznacznie opisują wszystko to co dzieje się we Wszechświecie. Dopiero A. Einstein przeciął spory i powiedział, że z faktami się nie dyskutuje tylko na faktach buduje nową teorię.


* - Próżnia to obszar przestrzeni, w którym nie ma cząstek o masie spoczynkowej, a pola grawitacyjne i elektryczne są zaniedbywalnie małe.